website builder

O mnie

Nie pozostaje w powietrzu ślad moich skrzydeł,
a mimo to cieszę się z lotu.

[Tagore]

Mobirise

Nazywam się Julian Brudzewski. Urodziłem się w Katowicach w roku 1957 i wciąż tutaj mieszkam, jeśli nie liczyć dekady spędzonej w stolicy - ukończyłem wtedy filozofię na Akademii Teologii Katolickiej (obecnie Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego). Żadnej pracy się nie bałem: pracowałem fizycznie na budowie i na walcowni bruzdowej, byłem nauczycielem matematyki i angielskiego, a bywałem też dyrektorem, prezesem i redaktorem naczelnym.

Całe życie działałem zgodnie z powyższą zasadą Tagorego. Samo studiowanie, notowanie, porównywanie, uczenie się nowych rzeczy, rysowanie i pisanie zawsze sprawiało mi tak wielką przyjemność, że przez wiele lat nawet do głowy mi nie przyszło, aby cokolwiek publikować czy inaczej prezentować szerszemu odbiorcy.

Uczyłem się sanskrytu, arabskiego i chińskiego, ćwiczyłem kaligrafię i rysunek, zgłębiałem filozofię i psychologię, pisałem różne teksty – w ubiegłym millenium niemal wszystko do szuflady. Uczyłem się też gry na gitarze, szlifowałem znajomość angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego i włoskiego, pisałem teksty piosenek, układałem melodie, przekładałem na gwarę śląską teksty Władimira Wysockiego. Dla zdrowia robię ćwiczenia z klasztoru Hua Shan. 

Moje działania dotyczą rozmaitych tematów, jednak jest pewien wspólny mianownik – rozwój wewnętrzny człowieka dzięki refleksji nad swoją psychiką, charakterem i postawą życiową. Jestem przekonany, że szczególnie w dzisiejszych czasach każdy powód jest dobry do tego, aby porozmawiać czy porozmyślać nie o pretia rerum, lecz o tym, jacy jesteśmy i o co nam właściwie w życiu chodzi.